Ta straszna Środa?
 |
|
|
Czy feministka wbrew stereotypom może być ciepłą, zwyczajną kobietą? Owszem i taką jest Magdalena Środa, która w biograficznym wywiadzie opowiada o sobie, życiu, rozterkach, wątpliwościach. A życie pani profesor było pełne niespotykanych doświadczeń i przeobrażeń. Czy ktoś zdawał sobie sprawę, że Magdalena Środa była wschodzącą gwiazdą szkoły baletowej? I czy ktoś wie, jaki to ma związek z późniejszym wyborem feminizmu jako ideowej drogi słynnej filozofki? A może chcielibyście wiedzieć, skąd w Środzie niechęć do Kościoła i jaki wpływ na jej poglądy miało doświadczenie z podróży do USA? Albo co dzieje się na sabatach czarownic, w których brała udział?
|
|
Produkt pochodzi z: Ta straszna Środa?
|
 |
| Autor: |
Magdalena Środa |
| Wydawnictwo: |
Aletheia |
| Liczba stron: |
459 |
| Data wydania: |
Wrzesień 2003 |
| ISBN: |
83-89372-07-X |
| Oprawa: |
miękka |
| Format: |
125 x 195 m |
|
|
W książce tej badam ideę indywidualizmu, przedstawiając jej genezę i współczesne uwikłania polityczne, traktując ją jako filozoficzny motyw szeroko pojętych ruchów emancypacyjnych, których celem było (i nadal jest) uwolnienie jednostki z form zależności i represji politycznych. Analizuję tu dzieje pewnego sporu dotyczącego podmiotu i wspólnoty politycznej toczonego między liberałami i neokonserwatystami. Do sporu tego dodaję niezwykle...
|
|
czytaj więcej
|
 |
|
|
Fundacja Polskie Gniazdo, której Bohdan Poręba powierzył wydanie swojej jubileuszowej Księgi Życia, debiutując na polskim rynku wydawniczym, przekazuje Czytelnikowi materiał w swojej treści rewelacyjny, zarazem absolutnie prawdziwy i obalający fałszywe mity i zwyczajne kłamstwa wytworzone w Polsce po 1989 roku. Takiej rozprawy politycznej o współczesnej Polsce po 20 latach od narodzin III RP jeszcze nie było!
|
|
czytaj więcej
|
 |
|
|
Był rok 1978. Jacek Fedorowicz (z programem Popierajmy się przyjechaliśmy Polskę wzdłuż i wszerz i chyba nawet w głąb) powiedział: Piszesz jakieś głupoty, zaprowadzę Cię do Marcina Wolskiego, może jemu się spodobają (Jacek nie lubił takiego humoru). Marcin wysłuchał i zaakceptował. Zacząłem pisać do radia. Była to (jak się później okazało) kultowa audycja 60 minut na godzinę. Tu urodziły się moje Rossmówki. Nagrywałem je najpierw z Bogusiem...
|
|
czytaj więcej
|
 |
|
|
Był rok 1978. Jacek Fedorowicz (z programem Popierajmy się przyjechaliśmy Polskę wzdłuż i wszerz i chyba nawet w głąb) powiedział: Piszesz jakieś głupoty, zaprowadzę Cię do Marcina Wolskiego, może jemu się spodobają (Jacek nie lubił takiego humoru). Marcin wysłuchał i zaakceptował. Zacząłem pisać do radia. Była to (jak się później okazało) kultowa audycja 60 minut na godzinę. Tu urodziły się moje Rossmówki. Nagrywałem je najpierw z Bogusiem...
|
|
czytaj więcej
|
 |
|
|
Paulina Reiter, dziennikarska "Wysokich Obcasów" i edukatorka seksualna Alicja Długołęcka są bezwstydne. Oglądają pornosy (dla kobiet), chodzą po sexshopach, szukają (i znajdują!) punktu G. Afirmują seks oralny, masturbację, fantazje erotyczne. Eksperymentują z pożądaniem: "trzeba poznać jego siłę, żeby potem, kiedy rozpali się ponownie, powstrzymać się i przyjrzeć się spustoszeniu, jakie powoduje tęsknota za nim". Ale przede wszystkim składają...
|
|
czytaj więcej
|
|
 To malowanki sprawiają, że najmłodsi lepiej się uczą, łatwiej i szybciej przyswajają materiał edukacyjny, wykazują się większą inteligencją, są bardziej kreatywne w rozwiązywaniu zadań i problemów, mają większe zaufanie do swoich możliwości.
 Wydawnictwo Hachette Polska przedstawia niezwykle poruszającą opowieść o dziewczynce imieniem Dawn. Sprawiała ona wrażenie grzecznej i nieśmiałej, w rzeczywistości była wewnętrznie poraniona.
Rodzice dziewczynki rozwiedli się, dziecko nie było dla nich ważne. Dawn trafiła pod opiekę dalekich krewnych, to właśnie oni wyrządzili jej wielką krzywdę.
|